Wyciskanie gruczołów co miesiąc nie leczy niczego a tylko odkłada problem. Co możesz zrobić już teraz?
Jeśli gruczoły Twojego psa zatykają się co trzy lub cztery tygodnie, to często nie choroba, ale przejaw głębszego problemu. Jest przyczyna, której nikt jeszcze nie odkrył i jest plan, który możesz zacząć wdrażać już dziś.
Dlaczego gruczoły w ogóle się zatykają?
Mit nr 1: gruczoły trzeba regularnie wyciskać, bo inaczej się zakażą.
Prawda jest odwrotna, ponieważ zdrowe gruczoły opróżniają się same przy defekacji
pod wpływem nacisku prawidłowo uformowanego stolca. Kiedy stolec jest za miękki, papkowaty lub nieregularny, ten mechanizm po prostu zawodzi. Wydzielina zalega, gęstnieje, a przewód się drażni i zamyka.
Wybierasz najprostsze rozwiązanie, czyli wyciskanie. To daje cztery tygodnie spokoju i wszystko wraca,, ponieważ nic nie zostało naprawione.
Co więcej, zbyt częste i profilaktyczne wyciskanie zdrowych lub lekko pełnych gruczołów drażni tkanki i może samo w sobie napędzać nawroty. To nie jest
nieszkodliwa higiena. To błędne koło.
Co naprawdę stoi za nawrotami?
-
Chora mikrobiota i przewód pokarmowy
To jest najczęściej pomijany powód. Dysbioza jelit, przewlekły stan zapalny jelita
grubego oraz nietolerancje pokarmowe przekładają się bezpośrednio na jakość
stolca. Pies z zaburzoną mikrobiotą produkuje stolec zbyt miękki, śliski, ze śluzem, czyli taki, który przy defekacji nie wyciska gruczołów od środka. A gruczoły się zatykają z czasem coraz częściej. To nie jest problem gruczołów. To jest problem jelit. -
Alergia i atopia
Zapalenie skóry w okolicy odbytu, przewlekłe lizanie z dyskomfortu oraz obrzęk
tkanek drażnią przewody gruczołów od zewnątrz. Jeśli Twój pies gryzie łapki, ma nawracająco chore uszy, czerwony brzuch lub intensywnie liże się po każdym wypróżnieniu, to szukasz odpowiedzi w złym miejscu, patrząc tylko na gruczoły. -
Nadwaga lub guzy tkanek
Tkanka tłuszczowa lub guz w okolicy odbytu mechanicznie utrudniają opróżnianie. Psy z nadwagą mają też słabsze napięcie mięśni zwieracza. Otyłość to nie jest kwestia estetyki, ale poważne konsekwencje zaburzające funkcjonowanie całego ciała psa. -
Co możesz zrobić już teraz?
Krok 1: Oceń stolec przez 2 tygodnie Nie sprawdzaj tylko czy jest twardy lub miękki. Oceń:
- objętość,
- wilgotność,
- obecność śluzu,
- regularność
- i częstotliwość.
Przy problemach z gruczołami często nie chodzi o wodnistą biegunkę, tylko o stolec przewlekle zbyt mały, zbyt śliski, z końcówką zawsze paćkowatą.
Taki, na który machasz ręką, bo “ nie jest tak źle”, co przez lata przyczynia się do pogorszenia stanu zapalnego w chorych już gruczołach.
Krok 2: Zadbaj o jelita. Jeśli mikrobiota jest zaburzona, błonnik jest tylko dodatkiem, który sam nie wystarczy.
Zrób psu badania krwi i kału, by uchwycić niedobory.
Tu serdecznie odsyłam Cię do artykułu berty pt. “Twój pies je, ale czy naprawdę
trawi? O tym, czego nie widać w misce”, gdzie tłumaczę skąd pojawia sie problem i co zbadać we krwi.Aby stolec miał odpowiednią strukturę, potrzebujemy armii dobrych bakterii. Berty be balanced zawiera prebiotyki MOS, FOS i inulinę, które stanowią pożywienie dla dobrych bakterii. Zawiera też probiotyk Oralin zwiększający odporność, chlorellę wspierającą detoks jelit oraz kompleks przeciwzapalny z kurkumy i rozmarynu. Działasz na mikrobiom z kilku stron jednocześnie.
Krok 3: Oceń alergię
Tu kolejny front do zaadresowania równolegle z jelitami. Przy podejrzeniu alergii
środowiskowej, należy zdiagnozować jakie alergeny z otoczenia Twojego psa mogą powodować reakcję.
Krok 4: Sprawdź masę ciała i zacznij ją redukować
Jeśli Twój pies ma nadwagę, redukcja masy ciała jest częścią leczenia, a nie opcją do wyboru. Zacznij prosto i zmniejsz dzienną porcję karmy o 10%, po czym waż psa co 2 tygodnie. Jeśli waga stoi w miejscu lub spada za wolno, zredukuj jeszcze o 5%. Jeśli chudnie za szybko (ponad 1–2% masy ciała tygodniowo), to wróć do poprzedniej porcji. Nie głódź psa, ale zwiększ wysiłek fizyczny, na przykład przez krótkie, ale częstsze spacery. To przyspieszy metabolizm i poprawi trawienie.
Twój plan na 4 tygodnie
1. Prowadź dzienniczek stolca sprawdzając konsystencję, objętość, śluz.
2. Ustabilizuj godziny karmienia, ponieważ rutyna sprzyja regularnym stolcom
3. Wyeliminuj smaczki i kaloryczne gryzaki bez żadnych wyjątków
4. Wprowadź błonnik ostrożnie,np. małe dawki babki płesznik, albo użyj gotowy
suplement. Obserwuj 7–10 dni
5. Oceń objawy alergii i zareaguj adekwatnie
6. Zmniejsz porcję o 10% jeśli pies ma nadwagę, waż co 2 tygodnie
7. Dołóż kolejne dwadzieścia minut spaceru lub fizycznej pracy w domu (
nosework), co zwiększy ukrwienie okolicy odbytu.
Kontrola po 4 tygodniach. Nie dopiero gdy wróci problem.
Kiedy koniecznie do weterynarza?
Domowe działanie ma sens przy łagodnym przytkaniu. Kończy się, gdy pojawia się
ból przy siadaniu, obrzęk, zaczerwienienie lub ropna wydzielina. Jeśli zauważysz
jednostronne uwypuklenie pod skórą lub gorączkę, natychmiast udaj się do gabinetu.
Tu trzeba wizyty specjalisty, podania leków, a czasem nawet płukania gruczołów w
sedacji.
I jeszcze jedno: niektóre psy mają anatomiczne predyspozycje do problemów z
gruczołami i będą wymagały regularnej pomocy weterynaryjnej niezależnie od diety.
To nie porażka. To ich biologia lub konsekwencja choroby gruczołów na wczesnym
etapie życia. Z tym też da się mądrze żyć.
Ważne!
Domowe działanie ma sens przy łagodnym przytkaniu. Kończy się, gdy pojawia się
ból przy siadaniu, obrzęk, zaczerwienienie lub ropna wydzielina. Jeśli zauważysz
jednostronne uwypuklenie pod skórą lub gorączkę, natychmiast udaj się do gabinetu.
Tu trzeba wizyty specjalisty, podania leków, a czasem nawet płukania gruczołów w
sedacji.
Gruczoły nie zatykają się dlatego, że się brudzą. Choroba powstaje w konsekwencji
stanu zapalnego, o którym organizm psa informuje Cię od miesięcy. Najpierw go
zdiagnozuj, a później napraw.
Zacznij od jelit. Reszta często idzie za tym sama.
Jeśli masz pytania albo chcesz porozmawiać o badaniach dla swojego psiaka napisz
na Instagramie: @zdrowy.psiak.
Twój Holistyczny Weterynarz,
Justyna Kuścińska
MRCVS, BVetMed, Lek.Wet.